Subscribe:

Ads 468x60px

czwartek, 21 października 2010

Francisco José Goya



Francisco José Goya (1746 – 1828)

Hiszpański malarz nadworny dynastii Burbonów. Jego twórczość nabierała głębi wraz z przeżyciami które były udziałem artysty. Szczególnie silne piętno wywarła na nim wojna francuska-hiszpańska której realizm tak silnie udało się Goyi przekazać.

Na pierwszej reprodukcji widzimy dwóch chłopców z mastifem hiszpańskim. To zestawienie małych chłopców z ogromnym psem potęguje wrażenie masywności i siły zwierzęcia. W moim odczuciu scena bardziej pasuje do obrazka prowadzenia muła lub osła a nie psa. Uprzęże i obroże wyraźnie dają poczucie bezpieczeństwa młodym przewodnikom, którzy są zadowoleni z towarzystwa tak dużego psa nad którym posiadają kontrolę.



Nie jest to może artysta zakochany w psiej naturze, ale jest to człowiek który stworzył jeden z bardziej przejmujących psich portretów. Swoistą alegorię pułapki z której nie można się wydostać. Tytuł tego dzieła - na wpół przysypany. Małego psa przytłacza wszystko i ogromna przestrzeń nad nim i ruchome piaski pod nim. Ale spogląda błagalnie poza przestrzeń w oczekiwaniu na boską interwencję. Nawet jeśli tym Bogiem miałby się okazać tylko człowiek.



Galeria obrazów Goyi

William Luker Jr




William Luker, Jr.(1867-1951)

Zapewne nigdy bym nie zwróciła uwagi na tego artystę, gdyby nie ten zjawiskowy portret pudla.

Oto galeria z innymi pracami Lukera juniora jak i jego ojca seniora.

Charles Burton Barber


A special Pleader

Charles Burton Barber (1845 – 1894)

Malarz angielski, który z niezwykłym wyczuciem umiał przedstawić relacje łączące dzieci i psy.

Reprodukcja otwierająca ten temat towarzyszyła mi przez wiele dni podczas pracy na Wyspach Brytyjskich. W jednym z pokoi wisiał nieduży obrazek przedstawiający dramatyczną scenę. Mała dziewczynka z zrozpaczoną miną chowa się w rogu pokoju. Prawdopodobnie artysta zatrzymał scenę ukarania dziecka za jakieś przewinienie. Nagle świat zabawek i beztroski zostaje rozmyty przez łzy rozgoryczenia. Kara jednak nie spada tylko na dziewczynkę ale z równą siłą jej rozpacz dotyczy psa, który w niezwykłej postawie obronnej chce na siebie przyjąć ewentualny cios.

Wydawałoby się że to zwykła scena jakich mnóstwo w codziennym życiu, ale sposób w jaki malarzowi udało się przedstawić cały złożony dramatyzm sytuacji porusza mnie niezmiennie. Na pewno na odbiór całości ma także wpływ rasa psa. Owczarek Szkocki Collie poprzez kulturowy symbol zwierzęcia doskonałego, wydaje się idealnie pasować do tej sceny. Jednak Charles Burton Barber doskonale czytał złożony język mowy ciała psa i przez to jego obrazy wydają się wyróżniać, choć trącają sentymentalizmem i pocztówkową cukieriadą

Niesamowite wyczucie BARBERA w przedstawianiu zwierząt a szczególnie psów, zostało docenione przez królową Victorię, która zamówiła kilka obrazów swoich ukochanych pupili właśnie u tego malarza. Wiele z tych obrazów nadal pozostało w rękach rodziny królewskiej i zdobią pałacowe pokoje.

Więcej o artyście Obrazy można oglądać także w Art Renewal Center Museum galeria The Royal Collection



Off to school



The two invalids

środa, 20 października 2010

Kilka słów na powitanie

Jestem prostym odbiorcą sztuki, nie legitymuje się ani znajomością głęboką tematu ani niesamowitym wyczuciem tego co jest sztuką przez duże S. Są jednak artyści i ich dzieła które mnie szczególnie zachwycają. Z tym większym zainteresowaniem przyglądam się tym którzy pragnęli w swych pracach uchwycić elegancję i prawdziwą naturę psa. To właśnie miłość do tego zwierzęcia staje się inspiracją przy poszukiwaniu piękna.